Nasi absolwenci

Wywiady ze znanymi absolwentami IPiE

 


Mateusz Ciesielski, Dyrektor w Biurze Poselskim Posła na Sejm RP Wiesława Suchowiejko, asystent Starosty Powiatu Szczecineckiego ds. bezpieczeństwa, Wiceprezes Lokalnej Organizacji Turystycznej Borne Sulinowo

Ciesielski„Ukończenie politologii na US dało mi przede wszystkim sporą wiedzę na temat otaczającego mnie świata - oczywiście w znacznej mierze politycznego, ale nie tylko. W czasie studiów miałem okazję poznać politykę w ujęciu zarówno krajowym jak i międzynarodowym. Jednak to co najbardziej cenię sobie z tamtej nauki, to jednak umiejętność dawania sobie rady w różnych uwarunkowaniach, tak cenna potem na rynku pracy. Żadne studia oczywiście nie przygotowują gotowego pracownika ale politologia na US z pewnością pomogła mi osiągnąć obecne cele i mam nadzieję pomoże osiągnąć przyszłe”.



Przemysław Drapikowski, Strategiczny Doradca Zarządu IES Global (Chiny), (inicjator „Dnia Politologa”, był członek Uczelnianej Rady Samorządu Studentów, współzałożyciel Koła Naukowego „Politologiczna Kronika Filmowa”,  wieloletni członek Koła Naukowego „Politolog”)

Drapikowski„Studia to podróż oraz przygoda, która pomaga w samorozwoju i zrozumieniu otaczającego nas świata. IPiE oferuje szereg atrakcyjnych specjalności oraz możliwości samorealizacji jak koła naukowe a także samorząd studencki. Aktywność w życiu akademickim umożliwia poznanie wielu ciekawych ludzi jak również pogłębianie własnego potencjału. Z mojego doświadczenia mogę stwierdzić, że studia w IPiE pomogły mi zdobyć niezbędną wiedzę akademicką jak również dały pole do urzeczywistnienia nowych pomysłów, współpracy z różnymi środowiskami oraz instytucjami. Uważam, że otaczający nas ludzie i atmosfera studiów są bardzo ważne, a w IPiE tego na pewno nie brakuje.”


Andrzej Dycha, polski urzędnik państwowy, od 2007 do 2010 podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a od 2011 w Ministerstwie Gospodarki

Andrzej DychaDzięki Studiom w Instytucie Politologii i Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego  nie  tylko poznałem tajniki funkcjonowania świata polityki i stosunków międzynarodowych, ale także miałem możliwość wyjazdów stypendialnych w ramach  programu Unii Europejskiej Socrates/Erasmus, które pozwoliły mi zdobyć doświadczenie międzynarodowe i poznać realia studiowania we Francji.
 


Mateusz Feder, Burmistrz Strzelec Krajeńskich, Prezes Zarządu Stowarzyszenia  Edukacji Regionalnej Dzieci i Młodzieży – Dorośli – Młodym (były Prezes KNP Pro Res Publica)

„O studiowaniu politologii marzyłem od zawsze, bo od zawsze chciałem działać społecznie. I dzięki szczecińskiej politologii zdobyłem teoretyczną, ale także praktyczną wiedzę o życiu społecznym i politycznym. Studia dały mi solidne fundamenty teoretyczne. Dzięki różnym formom działalności studenckiej nauczyłem się pracy w grupie. To wszystko przydaję się w pracy w samorządzie. Pamiętam, że najbardziej bałem się egzaminu z socjologii polityki u prof. Jerzego Sielskiego. Ten strach przekuł się w to, że napisałem pracę magisterską właśnie z socjologii polityki u wspomnianego profesora. Starach egzaminacyjny owocuje po dzień dzisiejszy – bo w sposób szczególny interesuję się nadal socjologią polityki. Nie ma chwili, bym żałował, że wybrałem ten kierunek studiów. Politologia to chyba jedyny kierunek, po którym ma się tak bogatą wiedze ogólną, która w działalności społecznej czy politycznej jest niezbędna. Raz jeszcze wróciłbym do 2006 roku i raz jeszcze rozpoczął bym studia w Instytucie Politologii i Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego”.


Paweł Kryzan, Zastępca Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej (pracował m.in. jako Dyrektor Centrum Projektów Europejskich, Dyrektor Europe Direct Szczecin).

Kryzan„Dlaczego studiowałem Politologię? To pytanie zadaje mi dość dużo osób. Głównie dlatego, że często trudno im w obecnej sytuacji rynkowej odnaleźć zastosowanie dla takiego kierunku studiów. Politologia to nie są studia, które dają jakiś zawód lub ukierunkowane wykształcenie. Dla mnie osobiście stanowiły przede wszystkim realizację zainteresowań związanych z polityką, ponieważ byłem działaczem młodzieżowym, który od podstawówki uczestniczył w samorządzie szkolnym. Później w szkole średniej byłem także działaczem młodzieżowej Rady Miasta Szczecina, gdzie razem z Fundacją Rozwoju Demokracji Lokalnej tworzyliśmy programy dla młodych i staraliśmy się zaszczepiać ideę samorządności. Co mi dały te studia? Elastyczność i umiejętność dostosowania się do rynku pracy. To brzmi dość przewrotnie, zwłaszcza kiedy mówi się, że w Polsce jest kształconych za dużo humanistów. Jednak to właśnie na Politologii miałem okazje poznać wiele różnych elementów nauk humanistycznych, które razem dały mi nie tyle wiedzę co umiejętność jej odnajdywania”.



Marek Mucha, dziennikarz TVP Szczecin, reżyser dokumentalny

Marek Mucha„Politologię zapamiętałem jako miejsce spotkań i pomysłów. Tu poznawaliśmy tych którzy kształtowali ówczesną i obecną Polskę. Pomiędzy wykładami lepszymi trafiały się owszem i te gorsze, ale był one przeważnie punktem wyjścia do dalszej dyskusji.
To były próby argumentów, próby zrozumienia otaczającego świata i znalezienia w nim swojego miejsca. Politologia dla wielu z nas oznaczała energię i entuzjazm. W 2004 roku założyliśmy pierwszą w Polsce Telewizję Internetową NIUS, radio akademickie PDDFM. Wiedza to punkt wyjścia do tego co nią zrobimy”.



Grzegorz Napieralski, Poseł na Sejm RP (Radny Miasta Szczecina 2002-2004, Poseł na Sejm RP nieprzerwanie od 2004 r.)

„Ze studiów na Napieralskiszczecińskiej politologii wspominam po pierwsze – przyjaźń, po drugie – rzetelną wiedzę, po trzecie – rzetelne przygotowanie do życia; dlatego, że wykładowcy prowadzili zajęcia niestandardowo. Namawiam wszystkich, żeby tu studiowali, bo cały czas kadra jest dobra, nietuzinkowa, pracują tu ludzie z pasją”.



Sławomir Nitras, Poseł do Parlamentu Europejskiego (Radny Sejmiku Zachodniopomorskiego 1998-2002, Poseł na Sejm RP 2005-2009)

Nitras„Studia poza wykształceniem, tytułem magistra, możliwością wejścia w dorosłe życie dały mi przede wszystkim to, że poznałem szczecińską politologię. To było środowisko ludzi, których dzisiaj można spotkać wszędzie  w Szczecinie w istotnych miejscach. Ludzi, którzy są dzisiaj na szczytach władzy, kształtują losy Szczecina, województwa. Politologia to studia, które dają możliwość rozwoju, zdobywania wiedzy w elitarnym gronie”.



Sylwia Remiszewska, Zastępca Szefa Gabinetu Prezydenta RP, Dyrektor Zespołu Szefa Kancelarii Prezydenta RP

Remiszewska„Studia na szczecińskiej politologii dały mi bardzo solidną podstawę merytoryczną w zakresie m. in. historii powszechnej oraz historii doktryn politycznych i prawnych, które były przedmiotem moich studiów podyplomowych w Wielkiej Brytanii. Z satysfakcją wspominam, że wiedza zdobyta w czasie studiów w tym zakresie, dla mnie oczywista i ugruntowana, dla moich kolegów i koleżanek z innych krajów była przedmiotem gorączkowego nadrabiania i szybkiej nauki. Cieszyłam się, że w tym czasie mogę zająć się nauką dodatkowych przedmiotów, które nie były realizowane wcześniej. Studia przygotowały mnie także teoretycznie do zarządzania jednostkami administracji, co po latach procentuje w codziennej pracy. Okres studiów to także naturalny czas na zawieranie nowych przyjaźni, które są nadal żywe i mogą pomagać w pracy zawodowej. Sporą grupę koleżanek i kolegów spotykam dziś w instytucjach rządowych, samorządowych, biznesie i organizacjach pozarządowych. Znajomość jeszcze z czasów studenckich pomaga i nie jest w żaden sposób nacechowana negatywnie. Wręcz przeciwnie, to naturalny sposób współpracy profesjonalistów, wywodzących się z tej samej Alma Mater”.


Anna Rybakiewicz, radna Powiatu Polickiego, Wicestarosta Policki w latach 2010-2014

Anna Rybakiewicz„Gdy ja studiowałam politologię na Uniwersytecie Szczecińskim (w latach 1993-1998) dyrektorem Instytutu był niezapomniany Henryk Komarnicki – dusza człowiek, rozumiejący jak nikt inny problemy studentów, który prawie płakał, jak musiał studentowi wystawić inną ocenę niż 5. Studia w połowie lat 90-tych były inne niż dziś, studentów było mniej i chyba mieli więcej czasu. Mniejsza anonimowość powodowała, że mieliśmy czas na spotkania, także poza uczelnią. Życie studenckie toczyło się w klubach studenckich, a jako, że Instytut mieścił się przy ul. Tarczyńskiego siłą rzeczy najwięcej czasu spędzało się w nieistniejących już dziś Kontrastach. Tam trwały długie dyskusje między studentami, ale też wspólnie z wykładowcami. Wówczas błahe spotkania, dziś z perspektywy czasu oceniam jako bardzo owocne. Ścieranie się poglądów politycznych w jakże ciekawych czasach  zabarwione opiniami wywodzących się z różnych nurtów politycznych wykładowców pozwoliło na ukształtowanie własnego, indywidualnego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość. Znajomości zawarte w czasie studiów trwają do dziś. Życzę wszystkiego dobrego i satysfakcji z pracy Dyrektorowi oraz wszystkim pracownikom naukowym Instytutu, a studentom - obecnym, jak i tym przyszłym spełnienia planów zawodowych, a także wielkich karier politycznych i naukowych. Politologia i Europeistyka są na pewno naukami przyszłościowymi, ale dla studentów ambitnych, którzy na poważnie chcą związać swoją karierę zawodową z nauką bądź polityką i strukturami Unii Europejskiej. Jestem przekonana, że wykładowcy będą w tym pomocni, tak jak i mi pomagali stawiać pierwsze kroki zawodowe”.



Michał Siedziako, specjalista w Referacie Badań Naukowych Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie (były członek Koła Naukowego „Politolog”, współzałożyciel i skarbnik Koła Naukowego Politologów „Pro Res Publica”)

Siedziako„Studia wspominam przede wszystkim jako czas zdobywania wiedzy i doświadczeń oraz poznawania ciekawych ludzi. Działające w Instytucie Politologii i Europeistyki US koła naukowe dawały szansę na zrobienie czegoś więcej, aniżeli tylko zbieranie kolejnych wpisów w indeksie. Przyjazna atmosfera instytutu nie tworzyła nadmiernej »presji studiowania«, zachęcała raczej do własnych poszukiwań i zgłębiania zainteresowań. Życzliwi wykładowcy chętnie podawali przy tym pomocną dłoń. Już jako student miałem szansę uczestniczyć w konferencjach naukowych, na których poznawałem cenionych w środowisku badaczy, oraz publikować własne artykuły. Doświadczenia te otworzyły przede mną drogę do rozpoczęcia pracy naukowej po studiach”.



Łukasz Stankiewicz, Radny Rady Miejskiej w Barlinku, Inspektor ds. Przetargowych w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Barlinku Sp. z o.o., Członek Rady Fundacji in Plus (były członek Koła Naukowego „Politolog”, współzałożyciel i pierwszy Prezes Koła Naukowego Politologów „Pro Res Publica”, Przewodniczący Samorządu Studenckiego na Wydziale Humanistycznym US)

Stankiewicz„Decyzję o podjęciu studiów na kierunku politologia na Uniwersytecie Szczecińskim, uważam za jedną z najtrafniejszych w swojej karierze. Studia te pozwoliły mi na zdobycie wszechstronnej wiedzy i doświadczenia, które z powodzeniem wykorzystuję w pracy samorządowca. Dzięki wcześniejszemu przygotowaniu dużo łatwiej przychodzi mi podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów w moim środowisku lokalnym. Politologia to kierunek dla osób wymagających i z potencjałem, które w swojej karierze zawodowej będą aktywnie chciały oddziaływać na otaczającą ich rzeczywistość. Interdyscyplinarny charakter tych studiów sprawia, że przyszli absolwenci z powodzeniem poradzą sobie nie tylko w działalności politycznej, ale również w takich obszarach jak: administracja publiczna, bezpieczeństwo, media, biznes czy organizacje pozarządowe. Studia to nie tylko nauka, ale również czas nowych znajomości i wielkich przyjaźni. W tym okresie poznałem wśród studentów i wykładowców przyjaciół, z którymi utrzymuję systematyczny kontakt. Szczególnie po latach człowiek docenia ludzi, od których uczył się, z którymi pracował i spędzał wolne chwile. Gdybym dzisiaj podejmował decyzję o wyborze kierunku studiów wybrałbym tak samo jak przed laty”.



Łukasz Trawiński, członek korpusu Służby Cywilnej, pracownik administracji rządowej w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywał w samorządzie terytorialnym (rzecznik prasowy Miasta Trzebiatowa) oraz środkach masowego przekazu (dziennikarz i reporter TVN24, Fakty TVN). Były sekretarz Koła Naukowego „Politolog”, stypendysta Federalnej Centrali Wymiany Akademickiej na Uniwersytecie w Bayreuth w Niemczech.

„Byliśmy pierwszym rocznikiem studentów, który naukę rozpoczynał w obecnej siedzibie Instytutu przy ulicy Krakowskiej. Wielu naszych starszych koleżanek i kolegów, a także sami wykładowcy z ogromnym sentymentem wspominali naukę i pracę w legendarnym już  budynku przy Mickiewicza 18, gdzie prawdziwie intymna atmosfera sprzyjała integracji środowiska szczecińskich politologów. W nowo oddanym kompleksie przy Krakowskiej, puste korytarze i niektóre sale wykładowe nie służyły bliższemu poznaniu kadry naukowej i braci studenckiej. Myślę, że to właśnie Koło Naukowe „Politolog” stało się idealnym miejscem na wymianę myśli, dało wiele możliwości działania na rzecz studentów i sprzyjało budowaniu „nowego” miejsca dla Instytutu”.



Grzegorz Ufniarz, Wiceprzewodniczący Radny Rady Miejskiej w Policach, pracownik Szczecińsko-Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Sp. z o.o

To, że trafiłem na politologię sprawiły dwa spotkania, z dwiema niezwykłymi osobami. Pierwszą była Maria Nowakowska, ówczesna posłanka na Sejm RP, z którą jeszcze w liceum nawiązałem współpracę, a później zostałem jej asystentem. Drugą był śp. Profesor Henryk Komarnicki, który mnie, jeszcze wtedy ucznia trzeciej klasy liceum, bardzo serdecznie i z wielką życzliwością przyjął w swoim gabinecie i opowiedział, czym może być wybór politologii jako kierunku studiów. Wybór specjalizacji na trzecim roku wiązał się z dwoma donośnymi dla mnie wydarzeniami, wejściem w życie 1 stycznia 1999 r. reformy administracyjnej wprowadzającej w Polsce samorządowe województwa i powiaty oraz z moim startem w wyborach samorządowych do Rady Gminy w Policach w październiku 1998 roku. Od tego czasu wszystkie moje działania związane ze studiowaniem na politologii (wybór specjalizacji, temat pracy magisterskiej, wybór studiów podyplomowych) były realizacją planu „stania się samorządowcem”. W 2002 roku, po dwóch latach legitymowania się tzw. „wykształceniem prezydenckim”, obroniłem pracę magisterską pt. „Ewolucja samorządu terytorialnego w Polsce w latach 1989-2000 na przykładzie Gminy Police w świetle prakseologii”. Zdecydowanie twierdzę, że ukończenie politologii pozwoliło mi na skuteczne i prawidłowe wykonywanie obowiązków zarówno w działalności publicznej, jak i w pracy zawodowej. Wiedza, którą zdobyłem podczas studiów dała mi handicap, dzięki któremu uznawany jestem za osobę dobrze przygotowaną do pracy w samorządzie”.


Mateusz Wagemann, główny specjalista w Wydziale Zarządzania Strategicznego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, radca prawny prowadzący kancelarię radcowską w Szczecinie

WagemannW trakcie moich studiów w dawnej siedzibie Instytutu przy ul. Mickiewicza 18 podczas jednego z wykładów padło od prowadzącego pytanie: po co Państwo przyszliście studiować politologię? Odpowiedzi padały różne, choć pewnie wielu studentów nie wiedziało co powiedzieć. Studiowanie politologii podyktowane jest bardzo różnorodnymi przyczynami. Z mojego punktu widzenia te studia to przede wszystkim możliwość spotkania wyjątkowych ludzi. Szczecińska politologia, dzięki postawie śp. prof. Henryka Komarnickiego, była miejscem spotkań i otwartych dyskusji i tę cechę Instytutu zawsze najbardziej ceniłem. Losy absolwentów tego kierunku są różnorakie, a tylko część osób pracuje w wyuczonym zawodzie. Ale jestem przekonany, że nikt z nas nie zapomni spotkanych tu ludzi oraz niezliczonych dyskusji i debat, które dla wielu z nas były nieocenioną szkołą przed późniejszymi doświadczeniami w życiu publicznym.


Iga Wijas, przedstawicielka na Polskę i Czechy, Kaufhaus Görlitz GmbH.

Iga Wijas„W moim przypadku studia na WH US zbiegły się w czasie z okresem aktywnej działalności politycznej. To fascynujące móc z jednej strony być w centrum najważniejszych wydarzeń, a z drugiej – poznawać ich teoretyczne tło. Siłą politologii US jest doskonale wykwalifikowana kadra, która chce i wie jak rozwijać talenty wybijających się studentów. Nieprzypadkowo wśród nas, abolwentów IPiE US, jest tylu polityków nieschodzących z pierwszych stron gazet od wielu lat. Polityka to nie tylko wiadomości w TV, czy artykuły w gazetach. Otacza nas wszędzie i dotyczy nas wszystkich, dlatego też politolog to człowiek z wszechstronną wiedzą, otwartym i chłonnym umysłem, specjalista wielu dziedzin. Przy odpowiednich proporcjach sprytu i determinacji może wykorzystywać zdobytą na studiach wiedzę w każdym obszarze swojego życia i kariery. W żadnej innej grupie absolwentów nie znajdziecie ludzi z sukcesami w tak wielu obszarach. Oprócz wspominanej wcześniej aktywności politycznej, pracowałam w różnych miejscach, w różnych branżach, z ludźmi z całego świata. W każdym z tych projektów liczyła się nie tylko fachowa wiedza czy języki obce. Bardzo ważna jest również umiejętność dialogu, przekonywania do swoich racji, motywacji ludzi do działania i grania zespołowego. I tego wszystkiego nauczycie się właśnie tutaj”.


Podstrona "Nasi absolwenci" prowadzona jest przez dra hab. Krzysztofa Kowalczyka oraz dra Tomasza Czapiewskiego. Jeżeli mają Państwo uwagi lub propozycje - prosimy o kontakt na adres mailowy: politicusus@wp.pl

Komentarze niedostępne dla tego wpisu kanału.
do góry